Pierwszy rok naszego synka
czwartek, 22 listopada 2007
niedziela, 9 września 2007
niedziela, 4 lutego 2007
Gapcio w Muzeum
![]() |
| From 4 lutego 2007... |
Dziś Jędrus był ze swoimi rodzicami w Muzeum Narodowym na wystawie fotografii Jana Bułhaka, wielkiego tuza polskiej fotografii artystycznej.
Maluszek był zaskakująco grzeczny, głównie fikał nóżkami w swoim wózeczku.
Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona miłym przyjęciem rodziców z niemowlęciem w wózku przez obsługę Muzeum. Ochroniarze bez problemu uruchomili dla nas windę, a panie pilnujące uśmiechały się życzliwie.
Jakoś tylko nie miałam odwagi zapytać o "kącik dla matki z dzieckiem" i nakarmiłam małego po prostu na korytarzu.
![]() |
| From 4 lutego 2007... |
czwartek, 1 lutego 2007
Gapiszon rośnie jak na drożdżach
Jędruś ma już 4 miesiące i 1 tydzień.
Z tej okazji byliśmy z wizytą u pani doktór. Okazało się, że Gapiszonek waży już 6250 gr. a mierzy całe 67 cm. Dla porównania w momencie narodzin 3100 gr. i 53 cm.!!!
Straszny kolos się z niego zrobił.
Przy okazji miał też szczepienie na kilka różnych świństw i był przy tym baaardzo grzeczny.
Jędruś w swoim łóżeczku - 5 dni i 4 miesiące + tydzień.
Jędruś w foteliku samochodowym. W drodze ze szpitala po urodzeniu i 4 miesiące później.
Gapiszonek w swoim łóżeczku. Ulubione ubranko Mamy Gapcia zrobiło się troszkę za małe....
Z tej okazji byliśmy z wizytą u pani doktór. Okazało się, że Gapiszonek waży już 6250 gr. a mierzy całe 67 cm. Dla porównania w momencie narodzin 3100 gr. i 53 cm.!!!
Straszny kolos się z niego zrobił.
Przy okazji miał też szczepienie na kilka różnych świństw i był przy tym baaardzo grzeczny.
![]() |
| From Mam 5 dni i w... |
![]() |
| From 1 lutego 2007... |
Jędruś w swoim łóżeczku - 5 dni i 4 miesiące + tydzień.
![]() |
| From 30 września 2... |
![]() |
| From 1 lutego 2007... |
Jędruś w foteliku samochodowym. W drodze ze szpitala po urodzeniu i 4 miesiące później.
![]() |
| From Mam 5 dni i w... |
![]() |
| From 1 lutego 2007... |
Gapiszonek w swoim łóżeczku. Ulubione ubranko Mamy Gapcia zrobiło się troszkę za małe....
Mrozon w TV (i Gapcio też)
Zaprosili mnie do programu "Kawa czy herbata" (TVP1), żebym powiedział parę słów o nowym systemie operacyjnym Microsoftu - Windows Vista. Jak przystało na program dla gospodyń domowych, towarzystwo miałem doborowe. Przede mną rżnęła góralska kapela potem kucharz szatkował kapustę, a jakiś gruby pan opowiadał o oscypkach.
Ogólnie wrażenia z wizyty na Woronicza mam pozytywne. Ekipa była miła, wszystko szło sprawnie. Tylko dekoracje wyglądały mega-tandetnie. Na żywo oczywiście, bo w TV, jak widać na klipie, są całkiem ładne.
W TV wystąpił także Gapiszonek, pośrednio oczywiście, na zdjęciu, które posłużyło mi jako przykład do pokazania narzędzia do porządkowania fotografii w nowych okienkach.
wtorek, 23 stycznia 2007
niedziela, 21 stycznia 2007
piątek, 12 stycznia 2007
Mama Gapiszona w czwartym miesiącu ciąży
Wówczas Gapcio nie był większy od Salamandy Plamistej w średnim wieku.
czwartek, 11 stycznia 2007
Gapcio nauczył się grzechtać
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











